Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Uwaga
Niestety z powodów technicznych jestem zmuszona do porzucenia tego bloga :/
Pozdrawiam Kiri
Kiri 4/07/2009 11:16:11 [
komentarzy 0]
Komentuj
10.
Zastanawiam się jak to możliwe ze jesteśmy tak różni, a w wielu rzeczach się zgadzamy? Czy to nie straszne jak wiele rzeczy nas różni, a jeszcze więcej łączy? Czasami mnie to przeraża… Zwłaszcza ze te rzeczy narastają… i to nie dlatego że się ze sobą zadajemy…
- Hej, Kita… chciałabym cie o cos zapytać - powiedziała Yuki kładąc rękę na moim...
czytaj więcej
Kiri 21/05/2009 20:39:49 [
komentarzy 0]
Komentuj
9.
Wróciliśmy 5 minut przed śniadaniem. Pierwszy zobaczył nasz Shin, Nobu wygonił pod prysznic, mnie natomiast zaprowadził do dziewczyn. Po szybkim nałożeniu tapety po bibie nie było praktycznie śladu. Nobu natomiast wyglądał ciut gorzej, ale można było zgonić to na nieprzespana noc.
Dlaczego Shin zawsze jest obok gdy są kłopoty? Dlaczego czuwa...
czytaj więcej
Kiri 10/04/2009 15:30:05 [
komentarzy 1]
Komentuj
8.
„ Nobu… pamiętam naszą pierwszą kłótnie… Ciekawi mnie czy wiesz że wtedy płakałam?”
Jesteśmy tylko ludźmi. I tak jak każdy pamiętamy wiele złych chwil, zapominając o tych szczęśliwych. Nie wiem kiedy się zaprzyjaźniłam z dziewczynami. Nie pamiętam kiedy przywykłam do nowego otoczenia. I kiedy stałam się taka, jaką widzisz mnie teraz – tego...
czytaj więcej
Kiri 7/03/2009 15:33:51 [
komentarzy 1]
Komentuj
7.
- Gdzie Kita?
- Ej, ej… stary ty już bełkoczesz…
- Pytałemm gdziee jest Kita!
- Zamknęła się z młodym w pokoju… są sami. Ale nie przeszkadzaj im, niech się zabawią, hehe
To sie stało nagle, mimo że jakaś część mnie wiedziała że tak to się skończy. W ciemności usłyszałam tylko trzask uderzający o ścianę drzwi, i jego wściekłe spojrzenie. Na...
czytaj więcej
Kiri 8/02/2009 18:24:17 [
komentarzy 0]
Komentuj
6.
Zastanawiam się dlaczego teraz, w tym momencie, każde z nas nie jest ze swoja paczką. Dlaczego teraz idziemy we dwoje, dlaczego trzymamy się razem… skoro każde z nas ma swoja grupę i z nią się trzyma… nawet patrząc tylko na szkołę. Prawda… to jest wycieczka, a na wycieczkach jakoś tak szczególniej spędzamy ze sobą czas.
Tylko dlaczego kiedy...
czytaj więcej
Kiri 3/02/2009 11:08:42 [
komentarzy 0]
Komentuj
5.
Wraz z nadejściem śniegu znudził mi się wygląd grzecznej dziewczynki. Powróciłam do „korzeni”. Z szafy wyjęłam glany, wróciłam do poprzedniego stylu. Znalazłam się na językach ludzi, niektórzy zaczęli się ode mnie odsuwać, inni podchodzili z rezerwą. Moje grupa mnie zaakceptowała, a wręcz powitała jak wodza który przybywa po wielkiej wojnie. To...
czytaj więcej
Kiri 20/01/2009 13:47:29 [
komentarzy 1]
Komentuj
4.
Do pewnego czasu ubierałam się przeciętnie. Ludzie mimo wszystko uważali że jestem słodka i traktowali mnie jak maskotkę. Jednak im dłużej tam przebywałam tym bardziej miałam ochotę zmienić ich myślenie. Nie chciałam by patrzyli na mnie jak na osobę do której mogą się przytulić, której mogą się wyżalić… a później mieć w dupie. To było sprzeczne…...
czytaj więcej
Kiri 14/01/2009 15:39:58 [
komentarzy 0]
Komentuj
3.
Nie wiem kiedy i jak to się zaczęło – ale wiem że to ma trwać. Takie jest moje życzenie.
Według ludzi w szkole to było oczywiste od kiedy tylko się tam pojawiłam. Jednak my w tym nic oczywistego nie widzieliśmy. Nasza szkoła jest raczej mała, o tolerancji nawet nie ma co mówić. Subkultury tutaj nie występują, zwyczajnie nie utrzymują się...
czytaj więcej
Kiri 5/01/2009 22:15:49 [
komentarzy 0]
Komentuj
2.
Nobu był czymś w rodzaju szatana, a ja… jakby jego oblubienicą. On nie jest złym człowiekiem, nie jest też dobrym. Wiem natomiast że spowodował u mnie mniejszy upadek moralny. Powiedzmy że zminimalizował to, co mogło się stać. Mimo wszystko między nami nigdy nic nie było. Nic.. prócz przyjaźni. Takie rozmowy były na porządku dziennym, nawet teraz…...
czytaj więcej
Kiri 4/01/2009 20:25:30 [
komentarzy 0]
Komentuj